Trwa ładowanie...
ycipk-2oy7dh

Zatkany odpływ? Zobacz, jak rozwiązać problem

Woda bulgocze, spływa coraz wolniej, by wreszcie stanąć w brodziku, uniemożliwiając komfortową kąpiel. Zator. Jak się tworzy? Jak przeciwdziałać jego powstawaniu i usunąć bez pomocy hydraulika?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zatkany odpływ to nie koniec świata! Jest na niego kilka skutecznych sposobów
Zatkany odpływ to nie koniec świata! Jest na niego kilka skutecznych sposobów (Shutterstock.com)
ycipk-2oy7dh

Prędzej czy później każdy z nas będzie musiał sobie poradzić z zatkanym odpływem w zlewie, brodziku czy umywalce. Jak sobie wtedy poradzić bez hydraulika?

W czym rzecz

ycipk-2oy7dh

- Przystępując do odtykania rur i dobierając odpowiednie środki, trzeba sobie najpierw zadać pytanie, co spowodowało awarię - mówi Katarzyna Choniawko, ekspert marki Aquaform. Przy standardowym użytkowaniu kabiny prysznicowej do odpływu dostają się głównie włosy, brud oraz środki używane w kąpieli – przede wszystkim mydło. Powstały na ich bazie osad stopniowo gromadzi się na nierównościach odpływu. Jeśli znacząco narośnie, zmniejsza tym samym średnicę rury, ograniczając jej drożność. O ile w przypadku mechanicznych sposobów usuwania zatoru jego skład nie ma większego znaczenia, o tyle staje się to kluczowe, jeśli chcemy użyć środków chemicznych – czy to z domowego składziku, czy z oferty silnej chemii gospodarczej.

Z chemicznego punktu widzenia mydło, które kupujemy w sklepie, to rozpuszczalne w wodzie sole metali (najczęściej potasu lub sodu) i wyższych kwasów tłuszczowych. Ze względu na fizyczne właściwości struktur, które tworzy w wodzie, jest ono w stanie odrywać i zabierać ze sobą cząsteczki brudu. W idealnym świecie wszystko to spłynęłoby do kanalizacji, nie pozostawiając żadnego śladu. Niestety, rzadko zdarza się, by woda miała optymalny skład chemiczny, a wnętrze rur było perfekcyjnie gładkie.

Chemia stojąca za zatorem

ycipk-2oy7dh

W pewnym uproszczeniu z chemicznej perspektywy zator może mieć dwojaki charakter. Po pierwsze, na nierównościach przewodów odpływowych mogły skumulować się resztki połączonego z włosami i brudem rozpuszczalnego w wodzie mydła. Gorzej, jeśli w efekcie zachodzących reakcji chemicznych powstała nierozpuszczająca się w niej blokada. Przykładowo, jony wapnia i magnezu obecne w dużych ilościach w wodzie o podwyższonej twardości, tworzą z cząsteczkami kwasów tłuszczowych nierozpuszczalne sole.

– W części przypadków wystarczającym środkiem walki z zatorem jest przelanie instalacji dużą ilością gorącej wody. Jeśli nagromadzone w przewodach mydliny się w niej rozpuszczą, strumień porwie także połączone z nimi zabrudzenia i tłusty osad. To także doskonała metoda prewencyjna, przy dużej regularności stosowania zapobiega ona powstawaniu poważniejszych kłopotów – mówi Katarzyna Choniawko.

ycipk-2oy7dh

Jeśli to nie poskutkuje, konieczne może być odwołanie się do bardziej reaktywnych środków. Ostatnią deską ratunku jest soda kaustyczna, stanowiąca główny składnik silnie żrących preparatów. Nie tylko mocno się pieni, wydzielając energię, która może oderwać złogi, ale także rozpuszcza większość obiektów znajdujących się w przewodach. Niestety, w dużej mierze obciąża środowisko naturalne i niszczy florę bakteryjną w biologicznych oczyszczalniach ścieków. Co więcej, przy częstym używaniu może być przyczyną uszkodzenia instalacji.

Mniej ekstremalną metodą wywołania w rurach poruszenia jest wlanie do odpływu szklanki roztworu sody oczyszczonej i - po kilkunastu minutach - szklanki octu. W wyniku reakcji pierwszej, lekko zasadowej substancji z drugą (kwaśną) powstaje wulkan piany, który może pomóc w oderwaniu od ścianek instalacji nierozpuszczalnych w wodzie zatorów. Nie wolno jednak łączyć tych substancji ze sobą bez wskazanego wyżej odstępu czasowego. Po zmieszaniu zneutralizują się i nie wywołają w rurach pożądanego efektu.

Prosta i skuteczna mechanika

ycipk-2oy7dh

Niezależnie od charakteru blokady, w większości przypadków można ją usunąć przy użyciu metod mechanicznych. Jeśli zator znajduje się wystarczająco blisko, po ściągnięciu pokrywy odpływu można użyć w tym celu podłużnego, zakończonego haczykowato metalowego przedmiotu – choćby wieszaka do odzieży. Jeśli natomiast blokada zlokalizowana jest głębiej w instalacji, przydatna okaże się sprężyna hydrauliczna – metalowy, karbowany zwój długości kilku metrów, dostępny w sklepach z narzędziami w cenie kilkudziesięciu złotych. Wkręcany do rur, fizycznie usuwa napotkane zatory. Wadą metody jest to, że po wyciągnięciu z przewodów narzędzie jest raczej mało estetyczne.

Jeżeli nie chcesz być zmuszony do częstego korzystania z tego sposobu, warto w pierwszej kolejności zadbać o ograniczenie ilości - mogących tworzyć zatory - substancji dostających się do odpływu. Dobrym rozwiązaniem jest sitko, na którym zatrzymywać się będzie część z nich. Niestety w przypadku modnych obecnie kabin prysznicowych, np. typu walk-in, znalezienie pasującego modelu może być kłopotliwe. Jeśli korzystasz z mydła w kostce, warto przechowywać je na półeczce, a nie bezpośrednio w brodziku. Dzięki temu,nie będzie ono rozpuszczać się i spływać na próżno do instalacji.

ycipk-2oy7dh
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2oy7dh

ycipk-2oy7dh
ycipk-2oy7dh