WAŻNE
TERAZ

Jasne stanowisko KE po wecie ws. SAFE

Gdzie najlepiej kupić dom?

Im bliżej dużego miasta, tym bardziej rosną ceny nieruchomości – w tym oczywiście domów. Różnice cenowe są wyraźne, dlatego kupujący, jeśli chce zaoszczędzić, powinien szukać nieruchomości w lokalizacjach satelickich wokół metropolii. Tam stawki powinny być wyraźnie niższe.

Obraz
Źródło zdjęć: © Shutterstock

Im bliżej dużego miasta, tym bardziej rosną ceny nieruchomości – w tym oczywiście domów. Różnice cenowe są wyraźne, dlatego kupujący, jeśli chce zaoszczędzić, powinien szukać nieruchomości w lokalizacjach satelickich wokół metropolii. Tam stawki powinny być wyraźnie niższe.

W granicach miast klienci poszukujący domów mają zazwyczaj do wyboru ofertę deweloperską nieruchomości w zabudowie szeregowej czy bliźniaczej. Takie formy pozwalają firmom zaoszczędzić na gruntach, o które w granicach miast jest ciężko. Niejednokrotnie cena szeregówki we Wrocławiu, Krakowie czy Warszawie jest większa niż domu wolnostojącego w nieco bardziej oddalonej lokalizacji.

Zanim przeanalizujemy ceny, jeszcze kilka słów o preferencjach inwestorów na rynku domów. Przede wszystkim kupujący stawiają dziś raczej na mniejsze metraże – maskymalnie do 130-150 mkw., przy czym coraz częściej w budownictwie indywidualnym (ale też deweloperskim) spotyka się domy małe – nawet poniżej 100 metrów kwadratowych. Zmiana preferencji jest wyraźna. Jeszcze kilkanaście lat temu stawiano tzw. domy wielopokoleniowe, czyli duże, z kilkoma kondygnacjami, kilkoma kuchniami i łazienkami. W takich nieruchomościach żyły całe rodziny. Dziś odchodzi się jednak od takiego modelu.

Kupujący i budujący wybierają raczej projekty domów małych, tańszych i szybszych w realizacji oraz tańszych w utrzymaniu. Wpływ na taki stan rzeczy mają m.in. zmiany społeczne – rosnąca emigracja i popularność życia w pojedynkę, ewentualnie w modelu małej rodziny – dwoje dorosłych plus dwoje dzieci. Wszystko to sprawia, że domy duże są postrzegane jako zbyt drogie i niepraktyczne.

Obecnie stosunkowo dużym wzięciem cieszą się domy parterowe, z poddaszem użytkowym, o metrażu do 130 mkw. Kupujący w miastach często wybierają nieco oddaloną od centrum zabudowę szeregową jako rodzaj kompromisu między mieszkaniem a domem wolnostojącym. Szeregówka ma niektóre zalety niezależnego domu w postaci kawałka własnego ogródka, jednak równocześnie nie oferuje pełni niezależności i prywatności, z dwóch stron za ścianą ma się bowiem nadal sąsiadów.

Jak wspomniano, różnice cenowe w miastach i poza nimi są wyraźne. We Wrocławiu przeciętne ceny domów wolnostojących kształtują się w przedziale 4300-4500 zł/mkw. Im większy metraż, tym niższa cena całości, podobnie jak w przypadku oddalenia od miasta. Przeciętnej wielkości dom (100-130 mkw.) można więc kupić w cenie 450-500 tys. zł. Przykładowo: w oddalonym o 20 km od Wrocławia Jelczu Laskowicach przeciętne ceny są o blisko 700-1000 zł/mkw. niższe. Podobne zależności dostrzec też można w samym Wrocławiu. Taniej będzie w dzielnicach peryferyjnych – na miejskich rogatkach, w takich lokalizacjach jak Leśnica, Stabłowice czy Zakrzów. Z kolei stosunkowo bliskie lokalizacje są wyceniane wyżej. Przykładowo: za nowy 120-etrowy dom w zabudowie szeregowej na Oporowie należy zapłacić 750 tys. zł, co daje cenę metra w granicach 6200 zł. W tej samej cenie w lokalizacji Jelcz Laskowice można mieć 400-metrowy dom wielopokoleniowy.

W Krakowie ceny domów są zbliżone do wrocławskich, przeciętne mieszczą się w przedziale 4000-5000 zł/mkw. W peryferyjnych Opatkowicach znacznie łatwiej jednak znaleźć domy wyceniane nawet poniżej 3000 zł/mkw. Z kolei bardzo dobre lokalizacje oznaczają stawki wyraźnie wyższe. Za 230-metrową willę na Krowodrzy, w okolicach Błoni trzeba będzie zapłacić ponad 1,3 mln zł.

Inwestor, który zastanawia się nad domem jednorodzinnym, ma więc kilka możliwości. Generalnie w cenie „wielkomiejskiej” może kupić najczęściej znacznie większy dom w lokalizacji nieco oddalonej. Z kolei w samych miastach ma do wyboru między zwykłym mieszkaniem w którejś z dzielnic centralnych bądź nieco większą szeregówką, ale położoną bardziej peryferyjnie.

Marcin Moneta, Dział Analiz WGN

Wybrane dla Ciebie
Zdrowe i smaczne. Domowe sposoby na silne sadzonki pomidorów
Zdrowe i smaczne. Domowe sposoby na silne sadzonki pomidorów
Prawo jest bezlitosne. Przez tuje sąsiad może cię pozwać
Prawo jest bezlitosne. Przez tuje sąsiad może cię pozwać
Marzec w ogrodzie. Co warto zrobić, a z czym lepiej się wstrzymać
Marzec w ogrodzie. Co warto zrobić, a z czym lepiej się wstrzymać
Pokaż mi swoje ogrodzenie, a powiem ci, czy był to słuszny wybór
Pokaż mi swoje ogrodzenie, a powiem ci, czy był to słuszny wybór
Drewniany taras. Z czego zrobić i jak pielęgnować?
Drewniany taras. Z czego zrobić i jak pielęgnować?
Nowe dopłaty do ogrzewania i termomodernizacji. Sprawdź czy się kwalifikujesz
Nowe dopłaty do ogrzewania i termomodernizacji. Sprawdź czy się kwalifikujesz
Jak wyczyścić rynny po zimie? Zrób to krok po kroku, zanim przyjdą wiosenne ulewy
Jak wyczyścić rynny po zimie? Zrób to krok po kroku, zanim przyjdą wiosenne ulewy
Jak zrobić kompostownik w ogrodzie? Proste kroki
Jak zrobić kompostownik w ogrodzie? Proste kroki
Jak usunąć zielony nalot z kostki i tarasu? Krok po kroku
Jak usunąć zielony nalot z kostki i tarasu? Krok po kroku
Ten błąd przy malowaniu ścian robi prawie każdy. Efekt widać po miesiącu
Ten błąd przy malowaniu ścian robi prawie każdy. Efekt widać po miesiącu
Zamiast trawnika posadź to. Prawie bez koszenia i podlewania
Zamiast trawnika posadź to. Prawie bez koszenia i podlewania
Kończymy budowę. Pora na dach. Ale jaki wybrać?
Kończymy budowę. Pora na dach. Ale jaki wybrać?
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀