WP

WP Dom

Rynek
Wykańczanie
Wnętrza
Wokół domu

Nowa jakość prasowania: stacja parowa zamiast żelazka

Prasujesz dużo i często? Musisz mieć idealnie wyprasowane ubrania, ale widok sterty ciuchów sprawia, że masz ochotę wcisnąć je szybko na dno szafy? Wymień żelazko na stację parową, a przekonasz się, że to inwestycja warta każdych pieniędzy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Po użyciu stacji parowej tkaniny pozostają gładkie przez dłuższy czas niż w przypadku tradycyjnego żelazka
Po użyciu stacji parowej tkaniny pozostają gładkie przez dłuższy czas niż w przypadku tradycyjnego żelazka (Philips)
WP

Nie tylko dla profesjonalistów

Jeszcze jakiś czas temu stacja parowa, czyli żelazko z generatorem pary, była narzędziem wykorzystywanym głównie na pokazach mody, w sklepach odzieżowych i zakładach krawieckich. Konsumenckie dążenie do wygody sprawiło jednak, że urządzenie trafiło pod nasze dachy i cieszy się coraz większą popularnością. Użytkownicy potwierdzają: po jej użyciu nawet najlepsze żelazko nie zostanie już docenione. I właściwie jedyną przeszkodą jest cena – za stację parową zapłacimy bowiem średnio 1000 zł, choć są też modele za kilka tysięcy.

Stacja parowa vs. żelazko parowe

Tym, co łączy oba urządzenia, jest oczywiście wytwarzanie pary. Dla niewtajemniczonych różnica będzie polegać na dodatkowym elemencie stacji, tzn. zbiorniku na wodę pełniącym też funkcję podstawki pod żelazko. Jednak to właśnie dzięki niemu para jest generowana pod dużym ciśnieniem i wnika w materiał, przez co prasowanie ubrań staje się o wiele szybsze, sprawniejsze i dokładniejsze. W zwykłym żelazku natomiast para jest wytwarzana w małym zbiorniczku wbudowanym w urządzenie i pod dużo niższym ciśnieniem. Dlatego też stopa żelazka tradycyjnego jest cięższa niż w przypadku stacji.

WP

Najważniejsza część stacji parowej

Stopa żelazka to najistotniejszy element stacji. To od jej jakości w dużej mierze zależy komfort prasowania ubrań. Dlatego wybierzmy np. stopę ceramiczną, trwałą i odporną na uszkodzenia, jakie mogą spowodować suwaki, guziki i inne metalowe dodatki. W najlepszych stacjach parowych stopę żelazka bardzo trudno jest uszkodzić. A jej wysoka jakość w połączeniu z dodatkowymi funkcjami urządzenia przemieni uciążliwą czynność w najprawdziwszą przyjemność.

Prasowanie w pionie

Stacja parowa umożliwia prasowanie ubrań bez zdejmowania ich z wieszaka. Szczególnie wygodne jest to w przypadku marynarek, koszul, płaszczy. W ten sposób wyprasujemy też firanki czy zasłonki – bez konieczności przewijania zwojów materiału przez deskę do prasowania.

WP

Trwałość prasowania

Mogłoby się wydawać, że niezależnie od wykorzystanego urządzenia prasowane ubrania są później w takim samym stopniu podatne na ponowne zagniecenia. Okazuje się jednak, że po użyciu stacji parowej tkaniny pozostają gładkie przez dłuższy czas. Prasując parą, nie narażamy też tkanin na zniszczenie, przypalenie, odbarwienie ani "świecenie".

Prosta obsługa

Łatwość obsługi stacji parowych zapewniają (w zależności od modelu) funkcje: automatycznego dostosowywania temperatury do rodzaju tkaniny, błyskawicznego nagrzewania, samooczyszczania stopy żelazka, przypominania o konieczności usunięcia kamienia, filtry wyciszające pracę. Zbiornik na wodę jest wyjmowany, zatem napełnia się go wygodniej niż w przypadku zwykłego żelazka, ma też oczywiście większą pojemność, więc rzadziej trzeba go napełniać.

WP

Odświeżanie tkanin

Żelazko z generatorem pary służy nie tylko do prasowania ubrań, ale też do ich odświeżania. W związku z tym nie musimy oddawać do pralni płaszcza, kurtki czy koca, który całą zimę leżał w garderobie. Wystarczy, że odświeżymy je z użyciem stacji parowej. Przyda się do tego funkcja prasowania w pionie.

Ile kosztuje stacja parowa

Im więcej funkcji ma żelazko z generatorem pary, tym więcej przyjdzie nam za nie zapłacić. Warto jednak rozważyć, co jest nam potrzebne i czy jednak nie zainwestować trochę więcej, a potem cieszyć się wyjątkowym komfortem korzystania. Stację parową można kupić już za kilkaset złotych, a modele za 1000-1500 zł w większości sprostają wygórowanym oczekiwaniom. Jeśli zasobność portfela na to pozwala, możemy zdecydować się np. na system z aktywną deską z funkcją nadmuchu (ok. 3500 zł).

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP