WP Dom

Rynek
Wykańczanie
Wnętrza
Wokół domu

Kosiarki samobieżne. Kiedy warto kupić traktorek ogrodowy?

Można się spierać, czy zainteresowanie traktorkami do trawy bierze się stąd, że fajnie się nimi jeździ, czy stąd, że faktycznie ułatwiają pielęgnację dużych trawników. Sprawdź, czy traktor ogrodowy to sprzęt dla ciebie. Zobacz, jak wybrać maszynę najwyższej jakości.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Koła traktorka powinny być tak wyprofilowane, by nie niszczyły trawnika.
Koła traktorka powinny być tak wyprofilowane, by nie niszczyły trawnika. (Shutterstock.com)

Pospacerować po terenie z kosiarką to przyjemne, relaksujące i przede wszystkim pożyteczne zajęcie, o ile tylko powierzchnia trawnika nie przekracza 2000 mkw. Wtedy bowiem staje się to czasochłonne i męczące, zwłaszcza dla osób w podeszłym wieku. Im większe połacie soczystej murawy, tym bardziej wskazane jest zastąpienie spalinowej kosiarki czterokołowym traktorkiem. Koszt takich maszyn zaczyna się od około 7000 zł, a sięga nawet ponad 30 000 zł.

Zalety ogrodowych traktorów

Wygoda to największy atut traktorków. Komfortowe siedzisko, kierownica, przekładnia zmiany biegów. Brakuje tylko "klimy", poduszek powietrznych i radia, choć w USA są pewnie i tak wyposażone modele. Dla komfortu użytkowników producenci wyposażają samobieżne kosiarki w wygodne, obite skórą fotele o regulowanej wysokości.

Liczy się również niezrównana szybkość koszenia. Umożliwia to bardzo szeroki korpus roboczy. Zastosowanie wymiennych akcesoriów sprawi, że traktorem będziesz mógł należycie zadbać o trawnik, ułatwiając sobie również mozolne czynności pielęgnacyjne. Traktor łatwo zamienić w mini-transporter, pług śnieżny lub piaskarkę.

Jest w czym wybierać

Robiąc rekonesans wśród ogrodowych traktorków, zwracaj uwagę na typ i moc silnika. Niektóre mają silniki trójcylindrowe, dwucylindrowe, a inne jednocylindrowe. Te pierwsze są z pewnością trwalsze i odznaczają się większą żywotnością i wyższą mocą. Silniki jednocylindrowe są słabsze, ale wyposażone w nie kosiarki kosztują mniej. Jeśli nie masz zbyt wielkiej powierzchni do koszenia i nie będziesz tego robił bardzo często – taki silnik okaże się wystarczający. Przy dużej, niezbyt równej działce – najlepszy będzie traktor z silnikiem trój- lub dwucylindrowym i napędem na cztery koła. Kosiarki rozwijają "zawrotne" prędkości – między 7 a 20 km/h.

Gdy musisz się zmagać z trawnikiem o powierzchni do 10 000 mkw., poprzestań na maszynie z silnikiem o mocy 15 kM. Potężniejszy silnik wybierz, gdy działka jest większa. Pamiętaj też, że im jest on mocniejszy, tym lepiej traktorek będzie sobie radził ze wzniesieniami. Najdroższe modele mają silniki o mocy dochodzącej do 25 kM. Pojemność zbiornika na paliwo też bywa różna. Im większa, tym rzadziej będziesz musiał uzupełniać zapas. 6 litrów wystarcza na 2-3 koszenia, gdy trawnik ma 2000-25000 mkw. Kupić możesz kosiarkę z bakiem o pojemności nawet 40 l.

Sam silnik to nie wszystko, w końcu samobieżna kosiarka to nie samochód wyścigowy. Zorientuj się więc także, jak wydajny będzie sprzęt. To z kolei zależy od szerokości koszenia, która może wynosić od 76 do 152 cm (w ręcznych kosiarkach – 40-50 cm). Liczy się też liczba noży – im jest ich więcej, tym lepiej. Dopytaj również sprzedawcy o zakres wysokości koszenia. Im większy, tym łatwiej będzie go dobrać do konkretnych potrzeb. Przeważnie wynosi od 3 do 10 cm.

Istotne powinno być dla ciebie także to, co dalej będzie się działo z trawą. Kosiarka bywa wyposażona w kosz, do którego trafia skoszona trawa. To wygodny dodatek. Jeśli brak takiego zasobnika, trawa będzie wyrzucana na bok, gdzie poczeka, aż ją zgrabisz. Co innego, jeżeli po skoszeniu zostanie przemielona. Wtedy trawnik będzie obsypany jej drobinkami. Posłużą jako cenny nawóz. Długie źdźbła pozostawione w dużej ilości na trawniku powodowałyby jego żółknięcie. Niestety nie wszystkie modele kosiarek traktorowych mają funkcję rozdrabniania trawy, czyli tak zwany system mulczujący.

Nowoczesne traktory mają system utrzymywania równego kierunku jazdy. Dzięki samocentrującej kierownicy skoszone pasy precyzją wykonania nie będą odbiegać od tych widywanych na piłkarskich murawach.

Jeśli na działce masz sporo drzew lub inne przeszkody, kup kosiarkę samobieżną typu raider. Ma ona moduł koszący umieszczony nie po środku, tylko z przodu. Łatwiej więc dociąć trawę wokół pni, przy murkach, płotach lub ścianach. Z myślą o bezpieczeństwie użytkowników niektóre modele traktorów mają system samoczynnie wyłączający silnik, po opuszczeniu siedziska. Przednie reflektory oświetlą wieczorem drogę powrotną do garażu.

Liczą się też: zwrotność pojazdu, cicha praca silnika, bogato wyposażona deska rozdzielcza, możliwość regulowania wysokości ustawienia kierownicy, wspomaganie układu kierowniczego, mocna konstrukcja, zderzak przedni, hydrauliczne przekładnie i łatwość wymiany akcesoriów.

Na koniec warto przypomnieć, aby wybrany traktor miał koła o bieżniku wyprofilowanym tak, by nie powodował niszczenia trawnika.

Co podłączyć do traktorka?

Z ogrodowego traktora bez trudu da się zrobić ogrodowy kombajn. Trzeba w tym celu dokupić szereg wymiennych akcesoriów. Gdy spadnie śnieg, z przodu przyłączysz pług lub obrotową szczotkę odśnieżającą, która poradzi sobie z zaspami na podjeździe. Uzupełnieniem zimowego zestawu będzie przyczepka z piaskarką (piach można zastąpić solą). Korzystając ze zwykłej przyczepki, przewieziesz owoce, worki z nawozem, kamienie na skalniak lub... skoszoną i zgrabioną trawę z jednego końca działki na drugi.

W sklepach czekają też ciekawe przystawki do prac ogrodowych – na przykład wertykulatory i aeratory do tak zwanego koszenia pionowego. Tną wierzchnią warstwę trawnika, spulchniają ją i napowietrzają, niszcząc przy okazji chwasty. Siewnik pozwoli ci natomiast szybko, wygodnie i - co ważne - równomiernie rozrzucić nasiona trawy na dużym obszarze. Napełniany wodą plastikowy walec, ciągnięty przez traktor, dobrze wgniecie nasiona w glebę, dzięki czemu więcej z nich zyska szansę na wykiełkowanie.

Polub WP Dom
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.