Trwa ładowanie...

Przegląd i konserwacja instalacji grzewczej. O czym musisz pamiętać?

Jesień to odpowiednia pora, aby wykonać przegląd instalacji grzewczej, która lada chwila rozpocznie kilkumiesięczną pracę. Okresowa kontrola instalacji centralnego ogrzewania z dużym prawdopodobieństwem pozwoli na bezawaryjną pracę kotła i wydłuży żywotność systemu grzewczego. Sprawdź, na jakie elementy należy zwrócić uwagę, wykonując przegląd instalacji centralnego ogrzewania w twoim domu.

Przegląd i konserwacja instalacji grzewczej. O czym musisz pamiętać?Źródło: Renovationettravaux.fr
d1wmn4f
d1wmn4f

Jesień to odpowiednia pora, aby wykonać przegląd instalacji grzewczej, która lada chwila rozpocznie kilkumiesięczną pracę. Okresowa kontrola instalacji centralnego ogrzewania z dużym prawdopodobieństwem pozwoli na bezawaryjną pracę kotła i wydłuży żywotność systemu grzewczego. Sprawdź, na jakie elementy należy zwrócić uwagę, wykonując przegląd instalacji centralnego ogrzewania w twoim domu.

W naszym klimacie system centralnego ogrzewania pracuje przynajmniej osiem miesięcy, dlatego jej przeglądu powinno się dokonywać minimum raz w roku. Instalacja grzewcza składa się z wielu elementów, od których zależy komfort i bezpieczeństwo domowników. Warto posłużyć się zapisem w ustawie "Prawo budowlane" art. 62, w którym obiekty budowlane powinny być poddawane okresowej kontroli przynajmniej raz w roku - dotyczy to także urządzeń grzewczych. Za kontrolą i konserwacją instalacji c.o. w okresie jesiennym przemawiają aspekty ekonomiczne – koszt systematycznej konserwacji jest niższy niż w przypadku naprawy wykonywanej po wystąpieniu niespodziewanej awarii. Prawidłowa kontrola zapewni większą sprawność urządzenia grzewczego, a co za tym idzie - mniejsze zużycie paliwa.

Kocioł, czyli źródło ciepła, jest najważniejszym elementem systemu grzewczego. Częstotliwość przeglądu kotłów podaje producent w dokumentacji techniczno-ruchowej. Z większą częstotliwością należy czyścić kotły opalane paliwem stałym, najdłuższy okres pracy bez czyszczenia mają kotły gazowe. Gdy mamy do czynienia z kotłem gazowym bądź olejowym – przegląd powinien być wykonywany przez uprawnionego serwisanta, a najlepiej przez autoryzowany serwis producenta. Zakres kontroli instalacji c.o. powinien obejmować ocenę stanu technicznego najważniejszych elementów kotła wraz z oceną efektywności spalania, serwisant w przypadku kotłów starszych niż 15-letnie może zalecić modernizację kotła bądź jego wymianę na nowy. Większość producentów zaleca coroczną konserwację polegającą na czyszczeniu wymiennika ciepła, palnika oraz wymianę zużytych elementów takich jak filtry czy elektrody zapłonowej.

Kotły gazowe

Najważniejszą częścią przeglądu kotłów gazowych jest ich czyszczenie - to skomplikowane urządzenia składające się z precyzyjnie wykonanych i dopasowanych elementów. Próba konserwacji takiego kotła przez przypadkową osobę może zakończyć się jego uszkodzeniem (dotyczy to w szczególności układów regulacyjnych i zabezpieczających, np. czujników ciągu kominowego lub termostatów). Czyszczenie powinno obejmować część spalinową kotła wraz z jego podzespołami: palnik, filtry wody i gazu oraz wymiennik ciepła – od strony mającej kontakt ze spalinami, jak i od drugiej, omywanej przez wodę.

Choć czyszczenie palnika może wydawać się prostą czynnością, jego demontaż i wyciągnięcie z kotła potrafi sprawić wiele problemów. Producenci kotłów często zalecają, żeby przy okazji demontażu podzespołów kotła wymienić uszczelki - choć ich koszt jest niewielki, zmniejszają ryzyko wystąpienia nieszczelności w trakcie sezonu grzewczego. Podczas przeglądu dokonuje się także kontroli pompy obiegowej i sprawdza się ciśnienie w poduszce gazowej naczynia kompensacyjnego – ubytki ciśnienia należy uzupełnić.

d1wmn4f

Kotły olejowe

Kotły olejowe pod względem konserwacji są bardziej wymagające od gazowych. W normalnych warunkach kocioł zanieczyszczają produkty spalania – niespalone części paliwa (sadza) działają negatywnie na pracę kotła, obniżając jego sprawność energetyczną. Na niekorzyść kotłów olejowych działają także zmieniające się wraz ze zmianą dostawcy parametry oleju opałowego. Najbardziej narażony na zanieczyszczenia jest wymiennik ciepła, osad na jego powierzchni pogarsza wymianę ciepła miedzy spalinami i ogrzewaną przez nie wodą - co skutkuje zwiększonym zużyciem paliwa. Zanieczyszczenia w postaci żółtego osadu widoczne są gołym okiem już po kilku miesiącach użytkowania kotła. Jeżeli zanieczyszczenia są ciężkie do usunięcia, wymiennik należy spryskać środkiem chemicznym dopuszczonym do stosowania przez producenta kotła. Podczas corocznego przeglądu serwisant powinien sprawdzić także szczelność przewodów olejowych, ustawienie urządzeń regulacyjnych, czystość filtra paliwa oraz połączenia elektryczne zasilania i sterowania
kotła.

Kotły na paliwa stałe

Inaczej wygląda sprawa, jeśli masz w domu kocioł na paliwa stałe. W przypadku kotłów pracujących w oparciu o naturalny ciąg kominowy bez dodatkowego osprzętu - konserwacja polega głównie na czyszczeniu kotła. Czyszczenie kotła należy wykonywać znacznie częściej niż w przypadku kotłów gazowych i olejowych, ze względu na sadzę osadzającą się na ściankach kotła. Warstwa sadzy o grubości kilku milimetrów obniża sprawność kotła nawet o 20 proc. Czyszczenie kotła może przeprowadzać sam użytkownik, natomiast konserwację skomplikowanego osprzętu lepiej zlecić fachowcom.

Częstotliwość czyszczenia zależy od jakości opalanego węgla lub gatunku drewna - raz na kilka tygodni w przypadku kotła przystosowanego do tego typu paliwa. Jeżeli paliwem jest drobny koks lub miał węglowy – minimum raz w tygodniu. Czyszczenie przeprowadza się przez otwory wyczystne w piecu – wykorzystując wyprofilowane pogrzebacze i skrobaczki. Po kilku latach użytkowania kocioł należy oczyścić od wewnątrz z kamienia kotłowego. W przypadku kotłów wyposażonych we wbudowaną automatykę, podajniki, wentylatory itp., regularnych konserwacji należy dokonywać według zaleceń producenta.

Damian Czernik

d1wmn4f
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1wmn4f