WP

WP Dom

Rynek
Wykańczanie
Wnętrza
Wokół domu

Jak podłączyć lampę? Domowa instalacja elektryczna w praktyce

Podłączenie oprawy oświetleniowej do instalacji elektrycznej to zadanie dość proste i choć wszelkie prace związane z elektrycznością powinny wykonywać osoby do tego uprawnione, zapewne uda ci się to zrobić samodzielnie. Musisz tylko zachować ostrożność.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Jak podłączyć lampę? Domowa instalacja elektryczna w praktyce
(Shutterstock)
WP

Kupując nową lampę sufitową lub ścienną, otrzymasz wraz z nią instrukcję, z której dowiesz się, jak należy ją zamocować i wykonać połączenie elektryczne. W przypadku opraw do żarówek zasilanych prądem o napięciu 230 V mamy na ogół do czynienia z co najmniej trzema przewodami – fazowym, neutralnym i ochronnym. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku zasilacza do LED-ów lub halogenów 12 bądź 24 V – od strony sieci 230 V wymaga on połączenia z przewodami w taki sam sposób jak oprawa 230 V. Dodatkowo ma jeszcze dwa przewody niskonapięciowe oznaczone + (czerwony albo biały) i – (czarny albo ciemnoniebieski) służące do połączenia z oprawą lub taśmą LED zgodnie z naniesionymi na niej oznaczeniami + i -.

Jak podłączyć lampę zgodnie z zasadami?

W oprawach oświetleniowych dwustrefowych (z włączanymi niezależnie od siebie dwiema grupami źródeł światła) przewody są cztery, w tym dwa fazowe. Pierwszą ważną sprawą jest ich identyfikacja. Zaciski w oprawie lub zasilaczu powinny być oznaczone symbolami – fazowy literą L (w dwustrefowych L1 i L2), neutralny – N. Miejsce połączenia z przewodem ochronnym może być oznaczone literami PE bądź okrągłym kółkiem, wewnątrz którego jest znak przypominający odwróconą literę T z dwiema krótszymi poziomymi kreskami pod spodem – jest to symbol zacisku ochronnego w urządzeniach I klasy ochronności. W oprawie oświetleniowej na ogół łączy on z przewodem ochronnym jej metalową obudowę. W przypadku opraw z tworzywa sztucznego może się zdarzyć, że w ogóle go nie ma.

WP

Kolejna sprawa to identyfikacja przewodów kabla wystającego ze ściany lub sufitu. W Polsce obowiązuje następujący standard ich oznaczania: przewód fazowy jest w izolacji koloru brązowego, ewentualnie czarnego lub szarego, dawniej używano niekiedy także czarno-brązowego i czerwonego. Przewód neutralny jest zawsze niebieski, a ochronny żółto-zielony. Kabel do oprawy jednostrefowej powinien więc mieć trzy przewody – brązowy (L), niebieski (N) i żółto-zielony (PE), a do oprawy dwustrefowej cztery przewody z dodatkowym przewodem fazowym w kolorze czarnym (L2). Wiedząc to, możesz wyłączyć zasilanie obwodów wyłącznikiem różnicowoprądowym na tablicy rozdzielczej i podłączyć je do odpowiednich zacisków oprawy bądź zasilacza.

Odwrotne podłączenie przewodu fazowego i neutralnego do oprawy nie spowoduje widocznej różnicy w działaniu instalacji elektrycznej - światło będzie się prawidłowo zapalać i gasnąć przy wciskaniu włącznika. Natomiast pomylenie przewodu ochronnego z którymś z pozostałych dwóch przewodów spowoduje po załączeniu zasilania natychmiastowe zadziałanie wyłącznika różnicowoprądowego, który rozłączy zabezpieczane obwody.

Jeżeli w oprawie oświetleniowej nie ma możliwości podłączenia przewodu ochronnego, można go nie podłączać, ale wtedy jego wystającą ze ściany lub sufitu końcówkę trzeba zabezpieczyć taśmą izolacyjną.

Podłączenie lampy z problemami

WP

Może się zdarzyć, że przewody w domowej instalacji elektrycznej nie są oznaczone zgodnie z przyjętym standardem – w skrajnym przypadku wszystkie mogą być w izolacji tego samego koloru. W takiej sytuacji najrozsądniej jest wezwać elektryka. Jeśli jednak ktoś jest uparty i chce podjąć ryzyko, podpowiadamy, jak może sobie poradzić. Pamiętaj jednak, że nie jest to bezpieczne i przy braku szczęścia może się skończyć tragicznie! Konieczne jest bowiem działanie przy włączonym zasilaniu instalacji elektrycznej. Należy być bardzo ostrożnym i przede wszystkim uważać, żeby nie dotknąć gołą ręką nieizolowanej końcówki przewodu, a już na pewno nie dwóch jednocześnie, bo wtedy mogłoby dojść do porażenia.

Przewód fazowy da się zidentyfikować próbnikiem – najtańsze (dostępne w marketach za kilka złotych) są takie w postaci śrubokręta z neonówką w rękojeści. Gdy po przytknięciu metalowej części śrubokręta do przewodu i przytrzymaniu metalowej końcówki rękojeści neonówka wyraźnie się zaświeci, masz do czynienia z przewodem fazowym. Dla bezpieczeństwa wyłącz zasilanie obwodu wyłącznikiem różnicowoprądowym i połącz ten przewód z zaciskiem L.

Jeżeli masz pewność, że domowa instalacja elektryczna jest wykonana prawidłowo, a wyłącznik różnicowoprądowy jest sprawny, pozostałe przewody możesz zidentyfikować metodą prób i błędów – przy wyłączonym zasilaniu podłącz jeden z nich do zacisku N. Jeżeli po włączeniu zasilania wyłącznik różnicowoprądowy nie zadziałał, miałeś szczęście i trafiłeś na właściwy przewód. Jeśli zadziałał, zamień przewody i spróbuj jeszcze raz włączyć zasilanie. Jeśli i tym razem się nie udało, a ty wciąż jeszcze żyjesz – masz problem, bo najwyraźniej instalacja jest uszkodzona. Wówczas nie warto już eksperymentować - trzeba wezwać fachowca, bo dalszym działaniem możesz narobić sobie kłopotów.

Polub WP Dom
WP
WP
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
WP