WP

WP Dom

Rynek
Wykańczanie
Wnętrza
Wokół domu

Historia pewnego wnętrza. Eklektyczne mieszkanie w łódzkiej kamienicy

Ola Morawiak robi to co lubi, bo ze swojej pasji zrobiła zawód – jest ilustratorką. Jej praca stała się także motorem do działania w kierunku urządzania własnego mieszkania, które tworzyła wraz z mężem. Efekt? Piękne pomieszczenia z wysmakowanymi dodatkami oraz meblami.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Historia pewnego wnętrza. Eklektyczne mieszkanie w łódzkiej kamienicy
(Archiwum prywatne)
WP

Julia Wiśniewska, Wirtualna Polska: Ze swojej pasji zrobiłaś zawód. To chyba pełnia szczęścia (śmiech). A jak jest z wnętrzami? Bo patrząc na Wasze mieszkanie, to wszystko jest niesamowicie dobrane, każdy szczegół.

Aleksandra Morawiak: Możliwość robienia tego, co kocham najbardziej, czyli tworzenia ilustracji i dzielenia się tym z innymi jest dla mnie wielkim szczęściem. Podobne uczucia rodzą się we mnie, gdy mam możliwość obcowania z pięknymi realizacjami z dziedziny projektowania wnętrz. W zasadzie od tego zaczęła się moja pasja do wyszukiwania ciekawych zestawień kolorów, materiałów i form. Rzeczy, które my, jako ludzie tworzymy są wypadkową wielu czynników. To, co oglądamy, czego doświadczamy, na co jesteśmy otwarci. Warto czerpać z wiedzy innych, obserwować ludzi, którzy nam imponują, ale również nauczyć się właściwie rozpoznawać, jak to na nas wpływa. W swojej codziennej pracy bardzo często inspiruję się rozwiązaniami z dziedziny projektowania wnętrz – zachwycam się formami nowoczesnych mebli, nietypowymi połączeniami kolorów, odważnym łączeniem nowoczesności z historią. W połączeniu z moim naturalnym wyczuciem i intuicją, którą w sobie pielęgnuję oraz gustem mojego męża Adriana, który włożył tak samo dużo serca i pracy w to wnętrze – powstało nasze mieszkanie. Jest nam bardzo miło, że inni zwracają uwagę na te detale, które były dla nas bardzo ważne.

Archiwum prywatne
Podziel się
WP
Archiwum prywatne
Podziel się

Wnętrza są urządzone niebanalnie, wyszukanie w eklektycznym stylu. Czym się kierowaliście przy wyborze kolorów, mebli i dodatków?
Postawiliśmy na mocne kolory, które bardzo lubimy – burgund, ciemną zieleń oraz czerń. W detalach pojawiły się mosiężne elementy, które dobrze komponują się z ciemnym drewnem mebli vintage. Uważamy, że przy stworzeniu spójnego wnętrza, bardzo ważne jest pamiętanie o nawiązywaniu poszczególnych pomieszczeń do siebie. Czy to w kolorach, które przewijają się przez całe mieszkanie, czy to formy (u nas koło jest dominującym kształtem), czy stylem. Jeśli chodzi o meble – postawiliśmy na połączenie mebli z lat 60. z nowoczesnymi elementami (takimi jak stół w salonie oraz kanapa), jednak te nowe meble musiały mieć w sobie "pierwiastek vintage" (śmiech).

Archiwum prywatne
Podziel się
Aleksandra Morawiak Archiwum prywatne
Podziel się
WP

To gdzie szukaliście mebli, dodatków?
Nasze meble niejednokrotnie same nas znajdują. Najlepsze zdobycze są dziełem przypadku – witryna przy kuchni została znaleziona na śmietniku, krzesła w salonie kupiliśmy w namiocie z używanymi meblami z Niemiec, komoda jest od prywatnej osoby z Poznania… Szukamy na portalach ogłoszeniowych, na okolicznych targach staroci, giełdach. Jednym z moich ulubionych mebli w naszym mieszkaniu jest wysoka duńska komoda z drewna tekowego, którą kupiliśmy pod Wrocławiem. Była w świetnym stanie, a jej forma zachwyca.

Archiwum prywatne
Podziel się

Czy mieliście jakieś konkretne inspiracje wnętrzarskie?
Przy temacie inspiracji staramy się wsłuchiwać w siebie i swoje potrzeby. Kiedy oglądamy zdjęcia innych wnętrz – czasem pokazujemy sobie jakiś element i mówimy "o, to jest ciekawe, można by zrobić coś podobnego, ale w inny sposób…" i tak coś wpada nam w oko, rozbudza wyobraźnię, ale zdecydowanie polegamy na własnych pomysłach. Tak było w przypadku kolorowych, ciemnych sufitów, które są w naszej sypialni oraz korytarzu. Zobaczyliśmy w jednym z wnętrz kolorowy sufit i bardzo nas to zafascynowało, jednak wprowadziliśmy małą modyfikację do tego pomysłu – kolor sufitu przechodzi częściowo na ścianę (około 20 cm) i ten zabieg daje wrażenie głębi, nie obniża pomieszczenia i jest pięknym akcentem.

Archiwum prywatne
Podziel się
WP
Archiwum prywatne
Podziel się

Tak, naprawdę pięknie wygląda. A jak długo urządzaliście to mieszkanie?
Kupując mieszkanie z rynku wtórnego, nie ma się za bardzo możliwości zaplanowania remontu z odpowiednim wyprzedzeniem, zarezerwowania terminu u sprawdzonej ekipy remontowej. Na początku 2018 r. rozpoczęliśmy poszukiwania mieszkania, nie wiedzieliśmy, ile to potrwa, mogło przecież być różnie. Decyzję o kupnie podjęliśmy po około dwóch miesiącach od rozpoczęcia poszukiwań i od razu zaczęliśmy planować wykończenie, zbierać pomysły, kupować część mebli, zbierać powoli wszystko. Działaliśmy intuicyjnie, wszystko działo się szybko i to w czasie generalnego remontu, który nadzorowaliśmy. Gdyby to podsumować – cały proces remontu i wykończenia zajął ponad pół roku.

Archiwum prywatne
Podziel się
Archiwum prywatne
Podziel się
WP

Zostaliście zwycięzcami konkursu organizowanego przez Portę Drzwi "O!Twórz Mieszkanie". Takie wyróżnienia chyba cieszą. W końcu ktoś docenia pomysł i wysiłek jaki wkłada się w stworzenie swoich wnętrz.
To było dla nas ogromnie miłe zaskoczenie! Wierzyłam w nasz projekt, ale nie przypuszczałam, że przypadnie do gustu tak wielu osobom i że zostanie docenione przez profesjonalistów. Dla nas to był pierwszy remont, zebraliśmy ogrom doświadczenia, wiemy już, jak unikać pewnych błędów, jak działać efektywniej, ale naprawdę świetnie się przy tym bawiliśmy i wszystkich, którzy boją się remontów zachęcamy do zmian, do poszukiwań, by stworzyć wnętrze, które odzwierciedla nasz charakter, styl i to, co uwielbiamy.

Archiwum prywatne
Podziel się
Archiwum prywatne
Podziel się

No dobrze, a gdybyście mieli zająć się kolejnym mieszkaniem, to wiesz jakby wyglądało?
Tak się składa, że niedługo będziemy mieli okazję się o tym przekonać! Co prawda nie jest to mieszkanie, a moja nowa pracownia. Zdecydowałam się przenieść pracownię z naszego mieszkania do lokalu miejskiego w Łodzi. Lokal ten wymaga generalnego remontu, a ja jestem niesamowicie podekscytowana, że będzie to kolejna szansa na wyrażenie siebie oraz stworzenie pięknego miejsca w centrum Łodzi. Głowa aż paruje mi od pomysłów, teraz trzeba będzie je dobrze wyselekcjonować i zastosować to, co mi najbliższe. Oczywiście mój mąż będzie mi pomagał i doradzał - bardzo cenię sobie jego zdanie. Wiem już, że będzie to wnętrze o nieco innym charakterze niż nasze mieszkanie, wyobrażam je sobie jako eleganckie, ale nadal dość eklektyczne. Pewne jest, że zdecydowanie zaskoczy połączeniami kolorystycznymi oraz autorskimi rozwiązaniami. Chciałabym zaangażować moich odbiorców w cały ten proces, przejść z nimi przez remont, poszukiwania mebli i dodatków oraz wykończenie. Widzę, że ten temat pasjonuje wiele osób i inspiruje do wprowadzenia niektórych pomysłów w ich własne wnętrza. Jeśli macie ochotę towarzyszyć mi w tym procesie, zapraszam na mój profil na Instagramie, gdzie wszystko dokumentuję, dzielę się doświadczeniami!

WP
Polub WP Dom
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP