WP Dom

Rynek
Wykańczanie
Wnętrza
Wokół domu

Grillowanie na gazie. Podpowiadamy, jakie są wady i zalety grilla gazowego

Chociaż grillowanie stało się naszym sportem narodowym, robimy to tak naprawdę od niedawna i cały czas się tego uczymy. Do tej pory w ogrodach królowały tradycyjne grille węglowe, ale coraz częściej pojawiają się też urządzenia gazowe. Z czego wynika ich rosnąca popularność i jaki grill będzie lepszy?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przygotowane na grillu gazowym potrawy są dużo zdrowsze od przyrządzonych na tradycyjnych grillach węglowych.
Przygotowane na grillu gazowym potrawy są dużo zdrowsze od przyrządzonych na tradycyjnych grillach węglowych. (Shutterstock.com)

To zupełnie inne grillowanie

Grill kojarzy się z dymiącym urządzeniem, z którego wydobywa się smakowity zapach pieczonego mięsa. Zwykle ktoś przy nim stoi: pilnuje ognia, dosypuje węgla, czasami gasi pojawiające się płomienie, uważa, żeby nic się nie przypaliło. Grille gazowe działają na zupełnie innej zasadzie i z tym wyobrażeniem mają niewiele wspólnego.

W tych urządzeniach źródłem ognia są palniki zasilane gazem. Może być jeden, ale może być ich kilka (np. 4). Im więcej, tym lepiej – wtedy grill nagrzewa się szybciej, większa jest powierzchnia, na której można przygotowywać potrawy, zaś ciepło rozprowadzane jest bardziej równomiernie. Jedzenie na ruszcie nie ma bezpośredniego kontaktu z płomieniami – między nim a palnikiem znajduje się pofałdowana blacha, zwana aromatyzerem, na którą spływa tłuszcz i soki z przygotowywanych potraw. Gorąca blacha powoduje, że płyny te parują i nadają jedzeniu znajdującemu się na ruszcie charakterystyczny smak grillowanych potraw. Im większą powierzchnię ma taki aromatyzer, tym lepiej. Temperatura pieczenia jest regulowana za pomocą pokręteł, podobnie jak to się dzieje w kuchence gazowej.

Takie grille zazwyczaj zasilane są gazem z butli. Najczęściej spotyka się butle 11-kilogramowe, rzadziej używa się mniejszych, o wadze 5 lub 1 kg. Niektóre modele grillów muszą jednak być na stałe przyłączone do sieci gazowej.

Odmienny sposób działania powoduje też, że z grilla nie wydobywa się dym. Przygotowane w ten sposób potrawy są dużo zdrowsze od przyrządzonych na tradycyjnych grillach węglowych. Brak kontaktu jedzenia z ogniem i dymem wydobywającym się z węgla drzewnego powoduje powstawanie mniejszej ilości szkodliwych substancji.

Grill droższy, ale grillowane tańsze

Grille gazowe są zdecydowanie droższe niż ich węglowe odpowiedniki. Te na węgiel kupimy już za kilkadziesiąt złotych, a od 100 zł wzwyż wybór będzie naprawdę spory. Ceny najtańszych i najprostszych grillów gazowych zaczynają się natomiast do ok. 400 zł, największy wybór jest spośród urządzeń za kilka tysięcy, zaś najdroższe mogą kosztować nawet kilkanaście tysięcy. Na pierwszy rzut oka, w kategorii "cena zakupu", wygrywają grille węglowe.

Jednak sytuacja diametralne się zmienia, jeśli porównamy koszty użytkowania obu urządzeń. Za opakowanie węgla (najczęściej 2,5 kg) zapłacimy ok. 7 zł, co wystarcza na jedno grillowanie dla kilku osób. Do tego za kilka złotych musimy dokupić podpałkę, droższa jest w płynie (ok. 5 zł za butelkę), tańszą w kostkach (ok. 3 zł za opakowanie).

W przypadku urządzeń gazowych za najpopularniejszą na polskim rynku 11-kilogramową butlę gazu zapłacimy kilkadziesiąt złotych – w marketach budowlanych można ją kupić za mniej niż 50 zł. Podpałka nie jest potrzebna. Jedna butla wystarczy nawet na cały sezon grillowania. Zatem w praktyce okazuje się, że koszty eksploatacji grilla gazowego są o kilka razy niższe niż w przypadku grilla węglowego. Szacuje się, że jednorazowe grillowanie na gazie kosztuje ok. 2 zł, w stosunku do nieco ponad 10 zł w przypadku tych na węgiel drzewny. Jeśli więc planujemy zakup grilla na kilka lat, może się okazać, że drogi w momencie zakupu grill gazowy okaże się tańszy, jeśli weźmiemy pod uwagę całkowite koszty użytkowania.

Shutterstock.com
Podziel się

Wygodniej na grillu gazowym

Podstawową zaletą grilla gazowego jest wygoda i łatwość obsługi.

W przypadku tradycyjnego grilla węglowego wygląda to mniej więcej tak: najpierw trzeba go rozpalić, a bywa, że jest z tym kłopot, co automatycznie powoduje, że na gotowe potrawy będziemy musieli dłużej czekać. W momencie kiedy grill jest już rozpalony, musimy poczekać, aż powstanie żar o temperaturze odpowiedniej do pieczenia. Następnie, co jakiś czas, musimy dosypać węgla, co oznacza skomplikowaną operację z podnoszeniem gorącego rusztu, którym łatwo się poparzyć. Co gorsza, trudno w jakikolwiek sposób kontrolować temperaturę pieczenia potraw, bo w praktyce zależy to od tego, czy węgiel pali się mocniej, czy słabej. Czasem, na skutek kapiącego na węgle tłuszczu, pojawiają się płomienie, które trzeba przygasić, bo w przeciwnym razie przypalą nam mięso. Po zakończeniu grillowania musimy zagasić węgle i wysypać popiół itd. W każdym razie taki sposób grillowania wymaga sporo wysiłku i ciągłej uwagi.

W przypadku grilla gazowego tego wszystkiego właśnie unikamy. Po podłączeniu gazu do grilla, co ma miejsce raz do roku, po prostu go zapalamy, tak samo jak kuchenkę gazową.

- Węgiel brudzi ubranie, dym gryzie w oczy i drażni sąsiadów. Dlatego coraz częściej poleca się grille gazowe, które nie emitują dymu. Łatwo je rozpalić i obsługiwać. W zależności od modelu mają od 2 do 6 palników, wbudowany termometr, dodatkowy boczny palnik do podgrzewania np. sosu, pozwalają na łatwe grillowanie potraw wymagających różnych temperatur gotowania. Mogą być wyposażone w żeliwną płytę do warzyw, lampkę umożliwiającą gotowanie po zmroku – zachwala zalety tego rodzaju urządzeń Joanna Łozińska z sieci sklepów Leroy Merlin.

Po rozpalaniu uzyskujemy cały czas taki sam płomień i stałe warunki pieczenie potraw:

- Dużą zaletą tych urządzeń jest także możliwość regulowania temperatury na bieżąco, dzięki czemu łatwiej uniknąć spalenia potrawy. Dodatkowo grille gazowe nie dymią, co znacząco zwiększa komfort ich użytkowania. Należy jednak pamiętać, że produkty te przeznaczone są do grillowania na tarasach lub w ogrodach, nie można ich używać na balkonie w bloku – mówi Piotr Tomczuk z Castoramy.

Po zakończeniu grillowania po prostu wyłączamy gaz, a ruszt z niektórych modeli grillów, możemy po prostu włożyć do zmywarki. Widzimy więc, że w przypadku grilla gazowego unikamy po postu całej krzątaniny związanej z węglem, rozpalaniem i pilnowaniem ognia.

Kwestia smaku

Najwięcej kontrowersji wśród zwolenników i przeciwników różnych metod grillowania wywołuje właśnie kwestia smaku. Niewątpliwie potrawy z grilla węglowego będą inne, pytanie jednak, w jak dużym stopniu? Przeciwnicy gazu mówią, że to, co jest przyrządzane na tym paliwie, w ogóle nie przypomina smaku potraw z grilla. Zwolennicy tego sposobu pieczenia mówią z kolei, ze różnica faktycznie jest niewielka, wręcz niewyczuwalna, i niewiele osób jest w stanie ją wychwycić.

Wydaje się, że jest to kwestia indywidualnych upodobań, której nie da się jednoznacznie rozstrzygnąć. Trochę przypomina to podobną dyskusję dotyczącą pizzy: są tacy, którzy uważają, że ta z pieców opalanych węglem jest duża smaczniejsza niż ta z pieców elektrycznych. Innym jednak zupełnie to nie przeszkadza i uważają, że różnica między jednym a drugim rodzajem wypiekania pizzy jest tak naprawdę niezauważalna. Cóż, każdy ma swój własny gust i smak, z którym trudno dyskutować, więc jednoznaczne rozstrzygnięcie tej kwestii jest raczej niemożliwe.

Wady i zalety grilla gazowego

Zaletami grillów gazowych są, zgodnie z tym, co powiedzieliśmy, niższe koszty eksploatacji, zdecydowanie wygodniejsza obsługa, brak dymu oraz zdrowsze potrawy, które można na nim przyrządzić.

Największą ich wadą jest wysoka cena zakupu. To, czy przygotowane w ten sposób potrawy są mniej smaczne niż z tradycyjnych grillów węglowych, jest dyskusyjne.

Cechą urządzeń gazowych, o której dotąd nie wspomnieliśmy, są ich rozmiary, zazwyczaj większe niż ich węglowych odpowiedników. W zależności od spojrzenia, może to zaliczyć do plusów, lub… minusów:

- Główną wadą takich urządzeń są ich gabaryty i waga. Pomimo że wiele z nich posiada kółka, ich transport jest utrudniony. Jednak z drugiej strony parametr ten przekłada się na większą powierzchnię do grillowania – ocenia Piotr Tomczuk z Castoramy.

Grille gazowe będą wymagały dużo większej przestrzeni, a tych modeli, które na stałe muszą być podłączone do sieci gazowej, w ogóle nie przestawimy w inne miejsce.

Widać więc, że grille gazowe nie są pozbawione licznych zalet. To, jakie rozwiązanie wybierzemy, zależy od naszych indywidualnych upodobań, ale niewątpliwie są one ciekawą alternatywą dla tradycyjnych grillów węglowych.

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.