Trwa ładowanie...

Czas na energooszczędne budownictwo?

Share
Czas na energooszczędne budownictwo?
Źródło: zdjęcie producenta
d3ctr41

Program rządowy „Rodzina na swoim" dobiegł końca. Z pomysłem na to, czym go zastąpić wyszedł Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który zamierza dopłacać do budowy domów spełniających określone standardy energooszczędności.

Pomoc ta ma polegać na częściowej spłacie kapitału kredytu bankowego dla osób fizycznych na budowę domu, zakup domu lub mieszkania o wysokim standardzie energetycznym od dewelopera. Możliwa do uzyskania dopłata będzie uzależniona od typu nieruchomości i jej rocznego zapotrzebowania na energię do ogrzewania. Projekt przewiduje dopłaty na poziomie: 30-50 tys. zł brutto w przypadku energooszczędnych domów jednorodzinnych oraz 11-16 tys. zł brutto w przypadku mieszkań w budynkach wielorodzinnych. Autorzy zakładają, że zostanie nim objętych ok. 13 tys. domów i mieszkań, które spełniać będą wymagane standardy energooszczędności – budynki energooszczędne: energia użytkowa potrzebna do ogrzewania do 40 kWh/(m2*rok) oraz budynki pasywne: do 15 kWh/(m2*rok).

Kto z nas nie chciałby mieszkać w nowoczesnym domu, w zgodzie z naturą, a przy tym oszczędnie?

d3ctr41

Okazuje się, że chciałoby wielu - wydatki na ogrzewanie stanowią duże obciążenie dla rodzinnego budżetu aż 77% Polaków biorących udział w badaniu SMG/KRC „Każdy stopień ma znaczenie”. Nic zatem dziwnego, że potencjalni nabywcy szukają rozwiązań bardziej ekonomicznych – zainteresowanych obniżeniem kosztów eksploatacji nieruchomości było aż 87% respondentów. W praktyce jednak, wciąż niewielu z nich gotowych jest wyłożyć większą kwotę na zakup energooszczędnego mieszkania, czy domu. Proponowane przez NFOŚiGW dopłaty mają zrekompensować budującym część nakładów, jakie wiążą się z wydatkami na rozwiązania oszczędzające energię.

Mimo obietnicy dopłat, wiele osób wciąż nie przekonuje stwierdzenie, że budowa domu energooszczędnego wymaga nieco większych nakładów finansowych niż w przypadku budownictwa tradycyjnego, ale wyłożone na starcie koszty szybko się zwrócą. Okazuje się, że jednak koszt zakupu domu energooszczędnego wcale nie musi być duży…

Przyjmuje się, że na krajowym rynku dobrze zaprojektowany i wykonany budynek z użyciem energooszczędnych rozwiązań jest droższy o ok. 5 - 10 proc. w porównaniu z budownictwem tradycyjnym, ale jak twierdzą deweloperzy, nie oznacza to jednak, że klient końcowy będzie automatycznie ponosił większe koszty związane z zakupem energooszczędnego mieszkania.

Rośnie świadomość ekologiczna wśród inwestorów, coraz popularniejszy staje się budowanie domów w technologii szkieletowej bądź z elementów prefabrykowanych. Jednym słowem - powstają dziś technologie, które pozwalają wznosić domy spełniające standardy energooszczędności znacznie niższymi nakładami. Jak twierdzą deweloperzy - połączenie energooszczędności, dobrego projektu, innowacyjnych rozwiązań pozwoli deweloperom budować domy energooszczędne, których cena wcale nie musi przewyższać kosztów standardowych nieruchomości.

Artykuł pochodzi z serwisu http://www.taniemieszkania.pl/blog

d3ctr41

Podziel się opinią

Share
d3ctr41
d3ctr41