Trwa ładowanie...
d3cgxpl

Aranżacje wnętrz: cudowne lata 80. i 90.

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Aranżacje wnętrz: cudowne lata 80. i 90.
(Muzeum Czar PRL/Adventure Warsaw)
d3cgxpl

Mimo że po wprowadzeniu w grudniu '81 w Polsce stanu wojennego design oraz kwestie związane z wystrojem wnętrz zeszły na dalszy plan i dopiero pod koniec tej dekady rozpoczęto odbudowę przemysłu, lata 80. i 90. zaowocowały kilkoma pomysłami, do których nadal z sentymentem powracają współczesne aranżacje wnętrz.

Wystrój wnętrz lat 80. i 90.: meblościanką naród stoi

Meblościanka to pierwsze skojarzenie z aranżacjami wnętrz z wczesnych lat dzieciństwa współczesnych trzydziesto- i czterdziestolatków. Niezgrabny, ale jakże pojemny mebel królował w każdym salonie. Co więcej, mały wybór sprawiał, że identyczny stał u większości znajomych i członków rodziny. Szczytem designu w aranżacjach wnętrz była meblościanka lakierowana na wysoki połysk. Każdą obowiązkowo wyposażano w półki, szafki i szuflady, a jej centralne miejsce zajmował zwykle barek, w którym przechowywano alkohole, owocowe galaretki, irysy, herbatniki Mulatki czy czekoladę z Baltony. I największe zaskoczenie: po przekręceniu kluczyka i uchyleniu barku zapalało się w nim światło!

d3cgxpl

Niezaprzeczalnym hitem późnych lat peerelowskich były też wiklinowe krzesła i stoliki, które w porównaniu z meblościanką nadawały aranżacjom wnętrz lekkość. Dopiero w latach 90. do łask wróciły dekoracyjne i stylowe meble, przede wszystkim przepastne (niczym meblościanki) komody i kredensy.

Wystrój wnętrz lat 80. i 90.: spanie w regale

Tylko nieliczni mogli sobie pozwolić na kosztowne i zajmujące dużo miejsca masywne skórzane siedziska, znane z apartamentów Carringtonów z serialowej "Dynastii". Zwykle w salonie stawiano wersalkę, a w dziecięcym pokoju tapczan. Oba meble, o prostym designie, tapicerowano pstrokatym materiałem, który ukrywano pod kapą – zwykle równie barwną, a niekiedy wykonaną ze sztucznego futerka. Takie meble wyposażano w pojemniki na pościel, co było istotne w czasach, gdy problemy mieszkaniowe wymuszały zagospodarowanie każdego kąta w aranżacjach wnętrz. W dzień – kanapy, w nocy – łóżka.

Siedziskom towarzyszyła zwykle rozkładana ława – kolejny cud kompresji. Hitem popularnym już na początku lat 80. był półkotapczan. Niższy zwykle od meblościanki, skrywał łóżko w specjalnej skrzyni pełniącej na co dzień funkcję półki czy – w modelach bardziej w dechę, jakby się to określiła młodzież z dawnych lat – gabloty.

d3cgxpl

Wystrój wnętrz lat 80. i 90.: kolorowy design

Nad wersalką zamiast obrazów chętnie wieszano makatki i ręcznie haftowane pejzaże. Obowiązkową rośliną w wystroju wnętrz była też paprotka często lokowana w doniczce wiszącej w metalowym uchwycie ściennym. Popularnością cieszyły się również gobeliny – w tych czasach wykonywane przez każdego ucznia na ZPT.

Tworząca zwartą zabudowę meblościanka nie pozostawiała wiele miejsca na dekoracje w aranżacjach wnętrz. Dlatego na niej właśnie zwykle gromadzono bibeloty. Wystawka z niezliczonych kryształowych wazonów, japońskich samurajów z porcelany oraz srebrnych cukiernic była chlubą każdego domostwa.

Dekorowano nawet stojący na meblościance telewizor. Duża obudowa kryjąca kineskop umożliwiała ustawienie tam choćby małego, glinianego dzbanuszka z suszkami. Nawet zasłaniająca część ekranu, ręcznie haftowana lub szydełkowana, serwetka nie przeszkadzała w oglądaniu kolejnych odcinków "Policjantów z Miami".

d3cgxpl

Obowiązkowe gadżety w wystroju wnętrz lat 80.i 90.

Nieodłączną częścią wystroju wnętrz były różnego typu sprzęty: wentylatory (zwane popularne farelkami od nazwy producenta – firmy Farel), kaseciaki Kasprzaka czy Grundiga, z których sączyły się hity Franka Kimono, czy pralki - oczywiście marki Polar z charakterystycznym srebrnym (bynajmniej niedotykowym) panelem wyposażonym w duże pokrętło. Nikt też nie wyobrażał sobie kuchni bez sokowirówki Mesko czy miksera Predom Zelmer.

U progu lat 80. na podłodze oprócz parkietu układano linoleum, jednak w tym czasie w aranżacjach wnętrz zaczęły je już wypierać wykładziny winylowe. Bardziej spektakularnie prezentowały się ściany. Co prawda łazienki oraz kuchnie wykładano kafelkami – na lata, ale pozostałe wnętrza malowano na wszystkie chyba kolory poza białym. Ultramaryna, żółcienie, zielenie, czerwienie i pomarańcze oraz złocenia na lampach czy gazetnikach wprowadzały ukochany przez modę lat 80. kolor i błysk (tonowane nieco wraz z nastaniem lat 90.). Numerem jeden w przedpokojach była boazeria z lakierowanej sosny rodem z domków myśliwskich. W salonach dominowały barwne tapety i zasłony w kwieciste lub geometryczne wzory, do złudzenia przypominające te modne dziś...

d3cgxpl

Podziel się opinią

Share

d3cgxpl

d3cgxpl