Trwa ładowanie...
d4c8lgw

Sklepowe zioła w doniczce. Co zrobić, by znów odrosły?

Wzbogacają smak potraw, są tanie i można je dostać w większości sklepów spożywczych. Niestety ich żywot kończy się po kilku dniach, ale można temu zaradzić. Podpowiadamy, jak pielęgnować zioła, by tak szybko nie usychały.
Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Dzięki tym sposobom sklepowe zioła będą rosnąć przez długie tygodnie
Dzięki tym sposobom sklepowe zioła będą rosnąć przez długie tygodnieŹródło: pexels
d4c8lgw

Świeża bazylia, mięta czy kolendra to zioła, które możemy kupić nawet zimą. Można je dostać zarówno w centrach ogrodniczych, jak i supermarketach. Dlaczego tak pięknie wyglądają w sklepie, a po przyniesieniu do domu od razu zaczynają marnieć?

Ze szklarni prosto do sklepu

Zioła w doniczkach uprawiane są w szklarniach, gdzie mają regularny dostęp do wody, światła i niezbędnych składników odżywczych. Dzięki temu wyrastają piękne i bujne rośliny, które pozostałyby takie, gdyby w dalszym ciągu zapewniano im odpowiednie warunki. Niestety potem zioła trafiają do sklepów, gdzie z reguły przestaje się o nie dbać.

d4c8lgw

Bardzo często sprzedawcy przetrzymują je w chłodniach, nie mówiąc już o tym, że zapominają o podlewaniu. Wiedzą bowiem, że klienci traktują zioła jak jednorazowy towar i dlatego nie opłaca się ich pielęgnować. Niby po co, skoro za kilka dni wrócą po następną doniczkę. W ten oto sprytny sposób kwitnie sprzedaż, czego nie można powiedzieć o roślinach.

   123RF
Źródło: 123RF

Zioła w domu – jak przedłużyć ich życie?

Gdy zioła wrócą z nami do domu, czeka je kolejny szok związany ze zmianą miejsca i temperatur. Nie są też odporne na kontakt z obecnymi w kuchni patogenami, które zaczynają atakować roślinę. Z tego powodu większość ziół usycha po kilku dniach, ale można spróbować przedłużyć ich życie. W jaki sposób?

Po zakupie ziół koniecznie musimy je przesadzić do nowych pojemników. Doniczki z supermarketu są zdecydowanie za małe, a na dodatek wypełnione słabej jakości ziemią, która nie dostarcza roślinom potrzebnych składników odżywczych. Najlepiej wybrać takie pojemniki, które będą pasowały do bryły korzeniowej. Dla majeranku, tymianku i bazylii najlepsze będą płytkie naczynia – rośliny te mają bowiem krótkie korzenie. Z kolei estragon, melisa czy mięta wytwarzają silne rozłogi, dlatego potrzebują głębszych doniczek. Jeśli chodzi o podłoże, zioła można posadzić w zwykłej ziemi doniczkowej.

   iStock.com
Źródło: iStock.com

Bez światła i wody długo nie postoją

Kiedy już przesadzimy zioła, ustawmy je w możliwie chłodnym, ale dobrze oświetlonym miejscu, np. na parapecie. Jeśli planujemy przewietrzyć pokój lub kuchnię, przenieśmy rośliny na chwilę do innego pomieszczenia. Pamiętajmy również o codziennym podlewaniu, najlepiej o stałej porze – ziemia nie może być sucha. Można postawić na samoregulację wody w podłożu, podlewając zioła przez podstawkę. Nie wolno jednak dopuścić do tego, by zalegała w niej woda, ponieważ wtedy korzenie zaczną gnić.

d4c8lgw

Korzystając z ziół w trakcie przygotowywania posiłku nie obrywajmy samych listków, ale i górne części gałązek. W przeciwnym razie rośliny nie odrosną i zostaną same ogonki.

Jeżeli odratowane przez nas rośliny zaczną wypuszczać nowe listki, w okresie wiosennym będzie można zacząć je dzielić. Najpierw trzymajmy sadzonki w wodzie, a następnie przesadźmy je do doniczki i postawmy na balkonie lub tarasie. W ten sposób zioła zaczną bujnie kwitnąć, a my będziemy mogli cieszyć się ich smakiem przez następne kilka miesięcy.

d4c8lgw
   iStock.com
Źródło: iStock.com
icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d4c8lgw

Podziel się opinią

Share
d4c8lgw
d4c8lgw