WP Dom

Rynek
Wykańczanie
Wnętrza
Wokół domu

Jak uszczelnić okna na zimę?

Choć w pełni szczelne okna są niebezpieczne dla zdrowia, niepożądana jest sytuacja, gdy ich wypaczone profile wychładzają wnętrze. W ten sposób ucieka 25 proc. ciepła z domu. Poznaj skuteczne sposoby uszczelniania okien.
Podziel się
Podstawowym problemem przy zimnych oknach bywa nieszczelność między skrzydłem a ościeżnicą.
Podstawowym problemem przy zimnych oknach bywa nieszczelność między skrzydłem a ościeżnicą. (Shutterstock)

Okna nowej generacji to takie, które zapewniają szczelność, izolacyjność cieplną i akustyczną, przy jednoczesnej stałej, minimalnej wymianie świeżego powietrza za pomocą nawiewników. Jego dopływ jest niezbędny dla zdrowia mieszkańców, wentylacji wnętrza oraz zapobiegania osadzania się wilgoci i - co za tym idzie - powstawania chorobotwórczych pleśni. Z drugiej strony, aby okno o doskonałych parametrach cieplnych spełniało w zimie swoją funkcję, musi być odpowiednio osadzone i to połączenie nie może doprowadzać do wychładzania wnętrza. Także skrzydło powinno przylegać do ramy tak szczelnie, aby tą drogą nie uciekało ogrzane powietrze. W starszych modelach okien problemów przybywa. Choć nie mają one nawiewników, czas powoduje, że nie izolują odpowiednio od mroźnego powietrza. Miejsce, w którym powstaje nieszczelność, jesteś w stanie łatwo odkryć. Wystarczy przeciągnąć dłonią wzdłuż szyby, ościeżnicy i na połączeniu ze ścianą, aby sprawdzić, gdzie jest problem. To miejsce należy uszczelnić.

Regulacja okien

Podstawowym problemem przy zimnych oknach bywa nieszczelność między skrzydłem a ościeżnicą. Aby sprawdzić, czy elementy dobrze przylegają, wystarczy prosty test. Zamykamy okno z kartką wsuniętą między skrzydło okna a ościeżnicę i próbujemy ją wyjąć. Gdy łatwo się wysuwa, musimy przeprowadzić regulację docisku, poprzez dokręcanie okuć. Jeśli nie przyniesie to wystarczającego efektu, możemy użyć tradycyjnych uszczelniaczy. Warto wybrać samoprzylepne pasy uszczelniające z pianki poliuretanowej. Do wyboru są też droższe produkty gumowe.

Uszczelki przyklejamy do ościeżnicy, ale wcześniej musimy oczyścić i osuszyć jej powierzchnię. W drewnianych, starych oknach, w których łuszczy się farba, trzeba użyć papieru ściernego. Po starciu farby i wyrównaniu powierzchni ościeżnicy konieczne będzie pomalowanie oczyszczonego fragmentu. Dopiero po wyschnięciu farby możemy przykleić uszczelkę. Nie wolno też zapomnieć o umyciu ramy wokół szyby. Brudna i lepka może doprowadzić do odspojenia się uszczelki. Trzeba pamiętać, aby pasa pianki lub gumy nie naciągać podczas przyklejania.

Uszczelnienie ram

Do ucieczki ciepła bardzo często dochodzi na styku szyby i ramy okna. Odpowiadają za to nieszczelne uszczelki. Często zapominamy o ich konserwacji. Jeśli tego nie praktykujemy, uszczelki szybciej się starzeją i tworzą szczeliny. Aby naprawić ten błąd, trzeba uszczelnić miejsca styku silikonem szklarskim. Wyciskając go z tuby, naniesiemy preparat w wybranym miejscu.

Drugą możliwością jest przezroczysty uszczelniacz polimerowy, który również aplikuje się, korzystając z wyciskacza do kartuszy. Preparat jest odporny na zmienne warunki atmosferyczne oraz na promieniowanie UV. Po naniesieniu można go modelować palcem lub szpachelką. Oba produkty dobrze zastąpią nietrwały kit, którym dawniej wypełniano szpary między szybą a ramą. Warto jednak wiedzieć, że uszczelniacz polimerowy daje gwarancję uszczelnienia na dłużej niż silikon szklarski.

Miejsce montażu

Miejsce między murem a oknem, czyli linia osadzenia ościeżnicy, zimą również może być problematyczna. Pamiętajmy, że często ciepło ucieka z ogrzewanego pomieszczenia pod parapetem, gdzie rzadko sprawdzamy szczelność. Drobne szpary możemy zakleić, korzystając z silikonu akrylowego. Powierzchnię trzeba wcześniej oczyścić ze starych uszczelnień skrobakiem, a ramę okleić taśmą malarską w celu zabezpieczenia jej powierzchni przed zabrudzeniami. Nadmiar silikonu usuwa się wilgotną szmatką.

Aby zabezpieczyć niewielkie szpary przy murze, warto użyć butylowej taśmy paroizolacyjnej. Przyklejamy ją wzdłuż linii okna, na czystą powierzchnię. Możemy wykorzystać poliuretanową taśmę rozprężną. Układamy ją na całej długości boku, gdzie zaistniała nieszczelność. Pod wpływem temperatury produkt w kilka minut ulega pęcznieniu i wypełnia przestrzeń szczeliny. Podobnie zadziała pianka montażowa - warto jej użyć, gdy szpary mają znaczną wielkość.

Dodatkowe zabezpieczenie

Od uszczelnionych okien może wiać chłodem. Aby stworzyć dodatkowy bufor cieplny, warto wykorzystać przesłony.

Gruba tkanina zasłonowa czy ciężkie zimowe story będą idealną termoizolacją. Można zdecydować się też na grube rolety wewnętrzne o wzmocnionej tkaninie, np. z aluminiową powłoką. Zimą ochronią przed chłodem, a latem przed przegrzaniem wnętrza. Ucieczkę ciepła ograniczą również zewnętrzne rolety termoizolacyjne o lamelach wypełnionych pianką poliuretanową.